|
15-04-2009 |
 Ufff... Co by nie mówić, Zimna Zośka okazała się jednostką ciepłą i rodzinną, darując życie tysiącom naszych truskawek. Gdy zaś mowa o tych ostatnich, to skubane wykazują się dużym uporem i konsekwentnie odmawiają autozdziczenia - wciąż smakują i pięknie pachną. Jeśli nadchodzący tydzień przyniesie trochę słońca, w następny weekend pierwszy pokos - dzwońcie, mejlujcie i kto żyw, do żniw!
|
|